RSS
 

Witaj – Kim jestem

Na początku chciałabym Cię gorąco przywitać na moim blogu. Pierwszym blogu od 10 lat. Dlaczego postanowiłam go założyć?

Zrobiłam to dla siebie i dla Ciebie, aby mieć miejsce, w którym mogę zgromadzić zdobytą i pogłębianą cały czas wiedzę, doświadczenie i podzielić się nimi z Tobą i z każdą osobą, dla której moje zapiski mogą przynieść korzyści.

Na początku plan był taki, aby zapisywać te tajniki zdrowego stylu życia tylko w specjalnym zeszycie schowanym na dnie szafy. Później jednak stwierdziłam, że każdy kto szuka, tak jak kiedyś ja, powinien mieć otwarty dostęp do tych informacji.

Cała filozofia tego bloga i mojego stylu życia polega na tym, aby w sposób jak najprostszy, najszybszy i najprzyjemniejszy, wprowadzać w życie dobre, drobne rady, aby ZDROWIEĆ, mieć piękną sylwetkę, bez katowania się strasznymi dietami, po prostu małymi krokami do wielkiego celu.

Wyglądam niby normalnie, wielu ludzi mówi mi, iż zazdroszczą mi wyglądu, tego że jestem szczupła, mam taką a nie inną figurę. Wtedy zawsze sobie myślę: ‚każdy jest kowalem swojego losu, kto każe objadać się codziennie pizzą?’, chociaż sama mam chwile słabości, głównie do czekolady…, albo myślę: ‚gdybyś wiedział ile się w życiu nachorowałam i ile razy szukałam pomocy na wszelkie sposoby, to byś tak nie zazdrościł…’. Całe życie walczę o dobry wygląd i o zdrowie, z różnym skutkiem, ale wiem coraz więcej i przyszedł czas na podzielenie się tą wiedzą. Codziennie dowiaduję się czegoś nowego i jeżeli sprawdzę na sobie, że działa, wtedy mogę być pewna, że to prawda.

Nie dla mnie drakońskie diety, nie dla mnie kategoryczne nakazy, zakazy, zmiany, gdyż „słomiany zapał” nie jest mi obcy i wiem, że tylko normalne, PROSTE, życiowe porady są możliwe do wprowadzenia na dłużej, bez bólu, dla zdrowia, a z przyjemnością :)

Jestem zwykłą dziewczyną, właściwie kobietą, żadnym naukowcem, lekarzem, specjalistą, a swoją wiedzę zbierałam i zbieram już od wielu lat z różnych źródeł. W celu ratowania własnego zdrowia i samopoczucia, przeczytałam wiele książek i artykułów poświęconych wpływowi odżywiania na życie, na pracę poszczególnych organów i na wygląd, radziłam się osób zajmujących się terapią naturalną, eksperymentowałam, szukałam głębiej i dalej szukam. Jeżeli uważasz, że wiedza ta może się przydać i Tobie, stosuj ją z przyjemnością i czuj się coraz lepiej, tego Ci życzę. 

 

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, masz pytania lub potrzebę indywidualnej konsultacji, pomogę z chęcią na tyle, ile mogę i ile moja aktualna wiedza pozwala. Możesz pisać na: ola . dzierzypolska @ gmail . com

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Krystyna

    21 stycznia 2015 o 10:03

    Witam i bardzo się cieszę , że TU trafiłam .
    Jestem emerytowaną pielęgniarką i choć dopiero od
    roku zachwycam się internetem , to już zdążyłam się przekonać jaka to SIŁA i POMOC dla POSZUKIWACZY .
    Bardzo mnie ciekawią poruszane przez Panią tematy .
    Widzę , że niby „zwykła dziewczyna ” jest bardziej poruszona zdrowiem , prawidłowym żywieniem , losem innych , niż organy do tego powołane . Na temat rynku żywieniowego widzę – WOJNA , lekarze – chyba niewielu z powołania , sanepidy i ośrodki badawcze – chyba śpią .
    Czy Pani też ma takie wrażenie ???
    Oni wszyscy robią wielką łaskę , że istnieją .
    Czy to bezduszność , olewczość i lenistwo ???
    Jakim cudem tyle paskudztwa na półkach sklepowych , kto je tam dopuścił , nasz chleb , nabiał ,mięso ,wędliny , napoje ….. po co wyciągnąć rękę , to trucizna o przedłużonym działaniu .
    Te placówki żyją z pieniędzy podatników , a tak mało dla nich robią . Ludzi zostawia się samych sobie , jak zaradni to sobie jakoś poradzą , a jak
    mniej , lub wcale , to niech …….???
    Podziwiam Pani pracowitość , zaangażowanie , wytrwałość i serdeczność . Myślę , że da Pani od siebie dużo dobrego i że ono do Pani powróci .
    Życzę Wszystkiego Najlepszego na cała drogę życia .
    Krystyna

     
    • Prosto Zdrowo i Przyjemnie

      22 stycznia 2015 o 14:58

      Pani Krystyno,
      Bardzo dziękuję za Pani komentarz.
      Tak się wzruszyłam, jak go czytałam, naprawdę, dziękuję, to dla mnie bardzo ważne, widzieć, że ktoś czyta to co piszę i może z tego skorzystać, że Panią i innych ludzi też interesuje naturalne zdrowie i prawda.
      Ja również Pani życzę wszystkiego co najlepsze w życiu i dużo dużo zdrowia :) i radości :)
      Dziękuję jeszcze raz. Ściskam ciepło!