RSS
 

Notki z tagiem ‘rak’

Jak pozbyć się słodyczy z diety?? Tu masz motywację

18 lip

Dlaczego tak wałkuję ten temat, aby nie jeść cukru i generalnie węglowodanów prostych (np. białego pieczywa)?

Czy tylko po to, aby mieć piękną sylwetkę?

Wydaje się, że wystarczającą motywacją do pozbycia się słodyczy z diety jest chęć bycia szczupłym. Ale jak widać to wcale nie jest wystarczająca motywacja. Gdyby tak było, wszyscy bylibyśmy chudzi. Każda dziewczyna chciałaby mieć figurę aktorek z ekranu, np. takiej Julii Roberts z „Pretty Woman”. Byłoby super, co? A co zrobiłaś w tym kierunku?? No pytam! Bo zwykle na „byłoby super” się kończy. A dlaczego? Sama Julia Roberts kiedyś w wywiadzie dostała pytanie co robi, że ma tak świetną figurę, na co stwierdziła, że po prostu od wielu lat codziennie chodzi głodna! Tak, codziennie sobie czegoś odmawia. Coś o tym wiem ;) Cała tajemnica sukcesu, to mieć nad sobą kontrolę – i nawet jeśli zdarzy się ‚dzień czekolady’, to już następnego dnia wracamy do dobrych nawyków żywieniowych.

Jednak wizja pięknej figury nie wystarczy.

Co więc Wam proponuję, jako najlepszą motywację, aby nie jeść cukru i słodyczy? Otóż:

Candida albacins jest podstępnym mikroorganizmem, który niezauważalnie rozprzestrzenia się w organizmie człowieka, a powoduje wiele chorób, aby w końcu, po wielu latach, czasem dekadach, objawić się rakiem.

Candida odżywia się m.in. tym co ludziom smakuje najbardziej – cukrem. Wzbudza coraz większy apetyt na słodycze i potrawy o wysokim indeksie glikemicznym (np. biały chleb), bo sam jest głodny, żarłoczny. Podstępnie zmusza do jedzenia tego co go rozwija.

To nie jest już tylko gadanie o diecie, aby czuć się lepiej i wyglądać lepiej. To jest walka o własne życie. To jest walka o zdrowie.

Zdaję sobie sprawę, że mówienie do osoby uzależnionej od słodyczy „nie jedz tego, bo cukier zabija”, jest podobne do mówienia palaczowi „nie pal, bo palenie zabija”. Jak komuś nie zależy na zdrowiu i już przygotowuje się do przedwczesnej śmierci, to jest jego wybór.

Ale TY masz wybór własny.

Cukier i rak, albo dieta bez cukru i zdrowie.

Dlatego ciągle piszę, w wielu notkach, gdzie jeszcze ten cukier schowali, jakie są zamienniki białej mąki, czego unikać, gdzie jest cukier ukryty i co jeść zamiast niego, aby łatwiej było się odzwyczaić.

Wiem, naprawdę wiem, że to jest trudniejsze niż rzucenie palenia (tak drodzy Państwo). Cukier uzależnia jak kokaina albo i bardziej. Ale właśnie dlatego, że ten żarłoczny mikroorganizm chce Cię zjeść – on chce żyć zabijając podstępnie człowieka – nie daj mu się. Bądź silniejsza, silniejszy. Ty jesteś górą i masz kontrolę nad tym co jesz, możesz ją odzyskać. Tylko pomyśl o sobie i swoim życiu, o tym, że chcesz żyć długo i zdrowo, że nie chcesz podzielić losu milionów ludzi z rakiem. Jeśli możesz w jakiś sposób sobie pomóc i tego uniknąć, to zrób to. Zacznij zdrowo żyć.

 

Więcej o tym, czego nie jeść, aby nie karmić raka (czyli candida albacins) oraz co to w ogóle jest, znajdziesz tu:


http://prosto-zdrowo-i-przyjemnie.blog.pl/2014/01/27/nowotwor-to-grzyb-podstepny-candida-albacins/

O tym, gdzie jest ten niebezpieczny niewidoczny cukier, przeczytasz tu:


http://prosto-zdrowo-i-przyjemnie.blog.pl/2013/12/16/cukier-uzaleznia-gdzie-jeszcze-go-schowali/

Więcej o tym, co jeść, aby zachować zdrowie (i dlaczego cukier to psuje), znajdziesz tu:


http://prosto-zdrowo-i-przyjemnie.blog.pl/2016/04/10/zelazo-i-miedz/

Również o tym co jeść, aby zachować zdrowie, tu:


http://prosto-zdrowo-i-przyjemnie.blog.pl/2014/01/02/co-jedza-nie-chorujacy-na-raka/

Więcej o prostych zamiennikach dla pszenicy znajdziesz tu:


http://prosto-zdrowo-i-przyjemnie.blog.pl/2013/12/10/co-jesc-zamiast-pszenicy-i-pieczywa/

Info o samej pszenicy tu:


http://prosto-zdrowo-i-przyjemnie.blog.pl/2013/12/08/pszenica-cichy-zabojca/

Pyszne zamienniki dla cukru i słodyczy:


http://prosto-zdrowo-i-przyjemnie.blog.pl/2014/01/08/slodko-a-zdrowo-czyli-co-zamiast-cukru/


http://prosto-zdrowo-i-przyjemnie.blog.pl/2014/01/27/a-gdy-juz-nie-mozemy-wytrzymac-bez-slodyczy-cos-na-zab/


http://prosto-zdrowo-i-przyjemnie.blog.pl/2016/04/05/cos-pysznego-deser-czekoladowy-bez-czekolady/


http://prosto-zdrowo-i-przyjemnie.blog.pl/2014/03/15/ksylitol-i-zdrowe-zeby/

 

Podsumowałam Wam teraz najważniejsze notki, jakie napisałam na tym blogu, chciałabym, żeby cały świat to przeczytał, aby móc uratować wiele istnień ludzkich, ich zdrowie i życie, przy okazji dając lepsze samopoczucie i wygląd, jako pozytywny efekt uboczny zdrowego odżywania. Udostępniajcie!! Jawnie, potajemnie, obojętnie. Wszędzie, wszystkim!

Dbaj o siebie, proszę. Musisz żyć.

 

 

 

 

Mięso – dlaczego jest niebezpieczne

08 mar

Mięso zawiera białko, które jest niezbędne naszemu organizmowi do życia (aminokwasy). Jednak białko można pozyskać nie tylko z mięsa, ale i z bardzo wielu roślin oraz nabiału, choćby jajek.

Dlaczego mięso jest złe?

Bo powoduje raka, bo zakwasza organizm, bo razem z mięsem do organizmu dostają się substancje, którymi faszerowane były zwierzęta: szczepionki, antybiotyki, sterydy, pasze z GMO, no i stres zwierzęcia.

Innymi słowy mięso zwierzęcia jest zatrute jeszcze zanim trafi ono na rzeź. Gdy do tego dołożyć substancje dodawane do mięs i wędlin, jak konserwanty, barwniki, substancje zapachowe i wzmacniające smak, wędzenie chemiczne, gluten, to aż się odechciewa tego jeść.

I oby się odechciało. Dla zdrowia i życia człowieka (a w konsekwencji i samych zwierząt).

Masz grupę krwi „0″ i nie wyobrażasz sobie życia bez mięsa? Jeśli już naprawdę musisz, to ogranicz się do tego ekologicznego, z wolnego wybiegu, na paszach organicznych bez GMO, produkowane bez konserwantów i cukrów. Spożywaj jajka „zerówki”. Spróbuj indyka. I uważaj, bo czasami nawet gospodarz ze wsi potrafi faszerować swoje kury sterydami. Sprawdź dokładnie co kupujesz.

 

 

Zapobieganie rakowi wg. dra Otto Warburga, krew i tlen

18 gru

Oczywiście każdy powienien się przyjrzeć diecie wg. pani doktor Johanny Budwig.  A tutaj coś innego, równie ciekawego.

Oto na co natrafiłam w dniu dzisiejszym, zaskakujący i prosty artykuł, będący streszczeniem pracy naukowej doktora Otto Warburga na temat „Główna przyczyna i zapobieganie rakowi” z 1966 r.:

http://www.alkalizeforhealth.net/Loxygen2.htm

Twierdzi on, że miliony osób można by było w bardzo prosty sposób uratować.

To prevent cancer it is therefore proposed first to keep the speed of the blood stream so high that the venous blood still contains sufficient oxygen; second, to keep high the concentration of hemoglobin in the blood; third, to add always to the food, even of healthy people, the active groups of the respiratory enzymes; and to increase the doses of these groups, if a precancerous state has already developed. If at the same time exogenous carcinogens are excluded rigorously, then much of the endogenous cancer may be prevented today.

These proposals are in no way utopian. On the contrary, they may be realized by everybody, everywhere, at any hour. Unlike the prevention of many other diseases, the prevention of cancer requires no government help, and not much money.

Co można przetłumaczyć mniej-więcej tak:

„W celu zapobiegania rakowi proponuje się więc, po pierwsze, utrzymać prędkość strumienia krwi na tak wysokim poziomie, aby krew żylna wciąż zawierała wydajny tlen; po drugie, utrzymać wysoką koncentrację hemoglobiny we krwi; po trzecie, dodawać zawsze do żywności, nawet dla zdrowych ludzi, aktywne grupy enzymów oddechowych (przyp.aut.: to enzymy szczególnie ważne w procesie przemiany materii, czyli trawieniu pożywienia); i podwyższyć dozowanie tych grup, gdyby stan przedrakowy już się rozwinął. Jeśli w tym samym czasie egzogenne karcynogeny są dokładnie, rygorystycznie wykluczone, wtedy można zapobiec rakowi wewnętrznemu w większości już dziś”.

„Te propozycje nie są utopijne w żadnym wypadku. Wręcz przeciwnie, mogą być zrealizowane przez każdego człowieka, wszędzie, o każdej godzinie. W odróżnieniu od zapobiegania niektórym innym chorobom, zapobieganie rakowi nie wymaga ani pomocy rządowej, ani zbyt wielu pieniędzy”.

 

Ten sam doktor dziwi się, że tej wiedzy się nie wykorzystuje i że nie do opisania jest ignorancja posiadanej już wiedzy o zapobieganiu rakowi, dzięki której można uratować już teraz miliony istnień ludzkich. (A było to juz oczywiste w 1966 roku).

Zachęcam wszystkich zainteresowanych do samodzielnego pogłębienia tematu.

 

Tutaj może być pomocny i prosty artykuł na temat enzymów w pożywieniu: http://www.joga-joga.pl/pl138/teksty86/enzymy_w_pozywieniu

 

Co jeszcze? Sport! Ruch na świeżym powietrzu!

Żelazo w pożywieniu, natka pietruszki.

 

Tymczasem dużo zdrowia życzę :)

 

KONTYNUACJA ARTYKUŁU: http://prosto-zdrowo-i-przyjemnie.blog.pl/2016/04/10/zelazo-i-miedz/

 

 

Nowotwór to grzyb. Podstępny candida albacins

27 sty

Pewne choroby nie pojawiają się z dnia na dzień, na ogół pracuje się na nie latami, czasami nawet dekadami. Pracuje się stylem życia i odżywiania się. Mówi się, że to geny, ale w większości przypadków pracuje się na nie ogólnospołecznymi i rodzinnymi przyzwyczajeniami przenoszonymi z pokolenia na pokolenie, których nawet się nie zauważa.

Candida albacins jest podstępnym mikroorganizmem, który niezauważalnie rozprzestrzenia się w organizmie człowieka, wypuszczając swoje wypustki w przeróżne rejony ciała, nawet tak pozornie niezwiązane ze sobą jak jelita i oskrzela. Powoduje wiele chorób, które są tylko ostrzeżeniami przed najgorszym. Im szybciej zareagujemy tym mamy większe szanse się obronić.

Candida odżywia się m.in. tym co ludziom smakuje najbardziej – cukrem. Wzbudza coraz większy apetyt na słodycze i potrawy o wysokim indeksie glikemicznym (IG), bo sam jest głodny, żarłoczny. Podstępnie zmusza do jedzenia tego co go rozwija, a tym samym szkodzi nieświadomemu człowiekowi.

Wykryć go i pozbyć się go jest bardzo trudno. Co więc możemy zrobić? Najlepiej dbać o układ odpornościowy i ograniczyć w codziennej diecie to co grzyba odżywia, aby nie pozwolić mu się rozwijać. Aby jego osłabić, wyplenić, a nasze własne cenne ciało wzmocnić.

Bardzo szczegółowy (choć naukowy to dobrze zrozumiały) artykuł, który polecam gorąco każdemu, komu zależy na zdrowiu teraz i za kilkanaście lat
http://www.janus.net.pl/grzybice%20candida.htm
 . Od deski do deski.

 

Na dobry początek ograniczamy produkty o wysokim indeksie glikemicznym (czyli takie, które zawierają dużo cukru, który szybko się wchłania):

- cukier, słodycze, batony, ciasta,

- napoje słodzone, wszelkie produkty słodzone cukrem i syropem glukozowo-fruktozowym,

- piwo,

- alkohol, miód,

- ziemniaki,

- bułki, chleb biały (pszeniczny wysokooczyszczony), panierki,

- ryż i mąka ryżowa,

- marchewka gotowana,

- popcorn, chipsy,

- daktyle, rodzynki, konfitury słodzone, ketchup,

- kluski, pierogi, makarony, spaghetti, wszystko z białej mąki pszennej;

- nie powinno się jeść również produktów pleśniowych,  wysoko przetworzonych, przetworów mlecznych, octu, kawy.

Zamiast cukru można z powodzeniem użyć ksylitolu, a zamiast pieczywa i innych produktów z białej mąki można jeść żytnie, razowe chleby i pełnoziarniste makarony. Dużo kolorowych warzyw, kasz. Co ważne, nie wolno się głodzić, bo przede wszystkim chodzi o utrzymanie organizmu w dobrym stanie, w pełni sił do walki z zarazkami i pasożytami.

Co do całej reszty wskazówek – odsyłam do artykułu.

Nie damy się!