RSS
 

Eksperymenty z serem i szynką

04 lis

Jak wiadomo, jeśli coś polecam, to znaczy, że testowałam lub testuję to na sobie ;)

I masz ci los. Kolejny raz sprawdziło się to, co wiedziałam już od dekady, ale postanowiłam ‚zaryzykować’. Tak naprawdę miało to więcej wspólnego z czystym lenistwem niż z eksperymentem.

Po prostu na śniadanie i kolację jadłam szynkę i żółty ser. Takie kanapki, typowo polskie… Jeszcze niedawno robiło mi się na myśl o tym niedobrze, ale jak zimno za oknem i nie chce się biegać do warzywniaka ani pichcić, to tylko – ciach – plasterek szynki, plasterek żółtego sera, no i już kanapki gotowe. Fuj.

Dlaczego fuj? Bo nie musiał minąć tydzień, aby moja cera pokazała, co o tym myśli i że nie jest to nic dobrego. Wręcz katastrofa.

I dlaczego z pszennym chlebem?? Chyba oszalałam. No i tak, 2 kg więcej w 2 tygodnie :) Jak już wspominałam na tym blogu, nic tak nie tuczy jak pszenne bułki.

Co mi, właśnie mi(!) strzeliło do głowy, żeby tak beznadziejnie jeść? Lenistwo. Ale ile człowiek musi włożyć potem sił, aby naprawić, co zepsuł. To już lepiej nie psuć ;)

Każdy ma dni słabości, czy to do słodkiego, czy innego jedzenia. Lepiej sobie na to pozwolić raz na pół roku, czy raz na parę miesięcy, niż wcale, wtedy łatwiej wytrwać w tej dobrej zdrowej diecie i cieszyć się nią, swoim zdrowiem i lekkością istnienia.

 

 

Tags: , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Łukasz

    28 kwietnia 2016 o 01:10

    Żółty ser + szynka + trochę ketchupu dla smaku.
    Ser robi za chleb, szynka za szynkę… zwijane w rulonik, żeby się wygodnie jadło. Do tego sporo ruchu… i 4,5 kg mniej w miesiąc.

     
    • Prosto Zdrowo i Przyjemnie

      4 maja 2016 o 11:39

      Pobożne życzenia ;))

       
      • ~Łukasz

        4 maja 2016 o 13:49

        Sprawdzone rok temu ;)

         
        • Prosto Zdrowo i Przyjemnie

          2 czerwca 2016 o 10:39

          Jestem w stanie w to uwierzyć, faktycznie zero pszennego chleba i dużo ruchu daje niesamowite efekty. Oczywiście ser i szynkę wymieniłabym na coś zdrowszego, ale od czegoś trzeba zacząć, więc powodzenia! :)